wtorek, 15 stycznia 2019

Pytania od Was i moje odpowiedzi. LEPTYNA, WEGETARIANIZM..






Cześć Kochane :)

W dzisiejszym poście chciałabym odpowiedzieć na 3 bardzo częste pytania:

1. Czy to normalne, że wychodząc z ED nie czuje głodu? Muszę jeść "na siłę"?

2. Wegetarianizm jest dobrym sposobem na wyjście z ED?

3. Mogę wyjść z zaburzeń odżywiania jak już schudnę tyle ile chcę?

Te pytania dostałam ostatnio i to nawet powtarzały się kilkakrotnie. Postanowiłam podjąć się odpowiedzi, bo jak dobrze wiecie, chcę Wam rozjaśnić sytuację i pomóc 💗💗💗

A więc...

Znalezione obrazy dla zapytania eating disorders

1. Pytasz, czy normalne, że nie odczuwasz głodu.
Odpowiedź brzmi: TAK.. Dlaczego?
Ponieważ, Twój organizm jest w trybie głodu, on cały jest już wygłodniały, nie dostając składników odżywczych już zjada Ciebie.
Pamiętasz... Kiedyś, jak zaczynałaś wpadać w to "bagno" pewnie miewałaś uczucie głodu, bo mniej jadłaś, ale po jakimś czasie głód samoistnie mijał, mimo że nic nie jadłaś, prawda?
Właśnie wtedy Twój organizm "skubnął" sobie Twojego mięśnia, więc się najadł.
Teraz sprawa wygląda poważniej, bo Twój organizm jest mocno osłabiony, maleje serce, mózg, organy...
Co więcej, nie produkujesz dużej ilości hormonów. I przejdę do sedna.
Brakuje Ci hormonu o nazwie LEPTYNA. Hormon, który odpowiada za nasze uczucie głodu i sytości. Obecnie jest on u Ciebie na bardzo niskim poziomie.
Kiedy waga wraca do normy, poziom leptyny podnosi się i zaczynasz znowu odczuwać głód i to, że się najadłaś, lecz na to potrzeba czasu.

Gospodarka hormonalna nie padła w 2 tygodnie i w 2 tygodnie też nie wróci.
U mnie głód i sytość pojawiły się po 3 miesiącach jedzenia po 3,4,5 tysięcy kalorii. Zależy na co i ile miałam ochotę. Po prostu jadłam.

Należy na początku jadać schematycznie co 3h, z biegiem czasu głód sam przyjdzie, bo przecież tego chcemy, prawda? :)

2. Wegetarianizm dobrym sposobem? Hm..
Odpowiedź: TO MIT! O ile kiedykolwiek istniał.
Kochana. Ażeby przejść na wegetarianizm przede wszystkim trzeba umieć się odżywiać, nie oszukujmy się, ale Ty musisz się tego nauczyć, tak jak ja kiedyś... I DA SIĘ TO ZROBIĆ! Jednak nie od razu Rzym wybudowano, na to potrzeba czasu i cierpliwości.
Zdaję sobie jak trudne to jest, sama pamiętam jak opuchlizna i każde 100g odczuwałam i krzyczałam, że mam dość. Gdybym miała wrócić do tego, co było... Mówię stanowcze: NIE.

Teraz Twój organizm potrzebuje wszystkich składników odżywczych. Chcesz odbudować mięśnie?
Musi być BIAŁKO, mięsko 💙

Przez wegetarianizm możesz nabawić się kolejnych braków w organizmie.
Dodatkowo będziesz miała kolejne lęki i fobie przed pewnymi produktami..

3. Odpowiedź: Jeśli już podjęłaś się wychodzenia z zaburzeń odżywiania to albo robisz to TERAZ albo nie robisz WCALE.
Wiadomym jest, że jeśli odkładamy coś na JUTRO, to zawsze będzie JUTRO i można tak w nieskończoność.
W dodatku nigdy nie będziesz czuła się "dość szczupła" i znajdzie się wymówka by odłożyć to w czasie.
Sama po sobie wiem, że chciałam zgubić tylko 5kg, zgubiłam 10kg i jeszcze kolejne a wcięcie w talii i biodra cały czas wydawały się "za duże".
Zaburzenia odżywiania przysłaniają nam prawdziwe spojrzenie na siebie. To krzywe zwierciadło.

Znalezione obrazy dla zapytania motywacja

Potrzebujesz wsparcia? Pomocy? Śmiało pisz 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz